Na bosaka przez świat!

Pamiętam, że gdy byłam małą dziewczynką, wybiegałam z domu prosto na zaroszoną trawę. Bez butów- na bosaka! Jakaż to była frajda móc poczuć źdźbła pod stopami- uwielbiałam to wtedy- uwielbiam i dzisiaj. Traktowałam to jako zabawę. Sprawiało mi to przyjemność i nie zastanawiałam się nad dobrodziejstwem takiej "stópkowej wolności". Teraz wiem, jak ważne jest pozwolić stopom czuć. Po prostu. Pozwolić dziecku odkrywać świat na bosaka tam, gdzie są ku temu warunki. By mogło czuć to, po czym stąpa. By mogło się naturalnie wymasować. By nic nie krępowało jego ruchów. Ważne jest pozwolić zaznać dzieciom wszystkich możliwych do zaznania bodźców.

Od początku


Gdy dziecko jest maleńkie i jeszcze nie chodzi, pozwólmy mu spędzać dzień w gołych stopach. Na tym etapie warto zrezygnować z zabudowanych śpiochów na rzecz rompera czy legginsów. Jak sami pewnie zauważyliście, dziecko odruchowo pozbywa się ze stóp wszystkiego, co rodzic usilnie próbuje na te małe stópki przemycić. I słusznie, bo już samo wkładanie przez niemowlaka stóp do buzi, dotykanie ich, czy "liczenie paluszków" jest oswajaniem z bodźcami. Może wtedy swobodnie ruszać paluszkami, czy stawem skokowym. W ten właśnie sposób maluch przygotowuje swoje urocze i przypominające jeszcze małe podusie stopy do podboju świata! Gołe stopy ułatwiają także siadanie, czy raczkowanie. Stawy nie są ograniczone, a dziecko całą stopą czuje podłoże. Łatwiej mu balansować. Uczy się znajdować optymalną i najwygodniejszą pozycję oraz utrzymywać równowagę. Stopy dziecka poprzez kopanie, wkładanie stóp do buzi, pełzanie, przystosowują się do swojej najważniejszej roli.

Rompers Titot


Gdy dziecko zaczyna chodzić


Bose stopy to najlepsze rozwiązanie w momencie stawiania pierwszych kroków. Dziecko całą swoją stópką czuje to, co ma pod nogami. Nic go nie uciska, nie obciera- stopa czuje swobodę i może układać się w absolutnie każdej pozycji sprawiając, że dziecko jest w stanie nauczyć się utrzymywać równowagę. Paluszki mogą z powodzeniem "chwytać" podłogę. Maluch skupia się na osiąganiu powoli prawidłowej postawy, a nie postawy ciała dostosowanej do sztywnych kapci. Poza tym... bosa stopa to najlepsza antypoślizgowa podeszwa!


Bosa stopa uczy bycia czujnym


Dzięki chodzeniu na bosaka dziecko staje się bardziej czujne! Uczy się ostrożności i "badania terenu". Dzięki temu, gdy już założy swoje pierwsze prawdziwe i odpowiednio dobrane buty, będzie czujnym i ostrożnym spacerowiczem. Wędrowanie po różnorodnych powierzchniach to naturalny masaż, który działa na stopy jak akupunktura. Warto pamiętać także, że dziecięca "podusia" to jeszcze nie dorosła stopa. Z powodzeniem może stąpać nawet po drobnych kamykach, a jego odczucia są zupełnie inne niż nasze.

Sukienki muślinowe

Bosa stopa hartuje?


Pozwolenie stopie na to, by doznawała zmian temperaturowych, wpływa na zwiększanie odporności. Dziecko przechodząc z chłodnej podłogi w salonie na nagrzany delikatnie od słońca taras, hartuje swój organizm!


Co na to specjaliści?


Fizjoterapeuta- Paulina Onyszkiewicz potwierdza, że stąpanie bosą stopą wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe, jest najlepszym rozwiązaniem dla dziecka.

Warto, a nawet należy zapewnić dziecięcej stopie swobodę! Dzięki niej dochodzi do prawidłowego rozwoju stópki. Ma ona dzięki temu zachowaną prawidłową funkcję biomechaniczną. Mówiąc prościej- pracuje tak, jak natura chciała. Zapewnia to odpowiedni rozwój siły mięśni oraz wzmocnienie więzadeł w obrębie stopy. A to z kolei pozwala na kształtowanie odpowiedniego sklepienia stopy. Innymi słowy- zapobiegamy chociażby płaskostopiu, co znowu wiąże się z kształtowaniem odpowiedniej postawy ciała. Jak można zauważyć, nasz organizm jest jak domino, w którym zaburzenie funkcji jednej części ciała prowadzi do problemów w innej. Dlatego w domu, na plaży, w piaskownicy, czy na trawie- pozwalajmy dziecku badać teren właśnie na bosaka! Niech ćwiczy, masuje stopy i dostarcza odpowiednich bodźców do tej części ciała. Ludzka stopa w kwestii nauki chodzenia jest tworem najbardziej idealnym. Innymi słowy- żaden but jej nie dorówna. Potrafi amortyzować obciążenia z praktycznie każdego podłoża. Dzieci chodzące boso uczą się utrzymywania równowagi, a gdy ta zostanie zachwiana łatwiej im wybronić się przed upadkiem.

W momencie natomiast, gdy nie jest możliwe bieganie na bosaka, zakładajmy dzieciom buty, które zapewnią im komfort bosej stopy. Muszą być idealnie dopasowane. Błędem jest kupowanie mocno usztywnianych papci, ze zbyt wysokim zapiętkiem. Każdy wymiar buta jest istotny! Zbyt ciasne, szerokie, duże lub małe obuwie pozbawia małe stópki całego tego dobra, jakim jest kontakt z różnorodnym podłożem. To wszystko może przyczynić się do nieprawidłowego rozwoju nie tylko stóp, ale i reszty ciała. Dlatego, jeśli podłoga w domu jest zbyt zimna, czy dziecko żwawo uczęszcza do żłobka lub przedszkola, rewelacyjnym rozwiązaniem będą titotki.


Titotki- kapcie dziecięce


Dlaczego właśnie titotki?


Antypoślizgowe skarpetki najczęściej zawdzięczają swoją antypoślizgowość "rozrzuconym" na spodzie skarpety aplikacjom zwiększającym przyczepność. Jest to złe rozwiązanie- dziecko cały czas ma wrażenie, że coś jest pod jego stopą. Titotki są lepszą alternatywą skarpetek. Dzięki odpowiedniej konstrukcji nie zsuwają się z dziecięcej stopy, a podeszwa jest jednolita i nie "wyciera się". Dzięki temu pozostają antypoślizgowe całą swoją żywotność. Dziecko czuje się w nich dokładnie tak, jakby chodziło na bosaka! Do tego są miękkie i stworzone z najwyższej jakości przepięknych materiałów.


Co zakładać na dziecięce stopy, gdy spędzamy czas na świeżym powietrzu?


Przede wszystkim, jeśli w danym momencie nie ma takiej potrzeby, a tym bardziej, gdy dziecko jest jeszcze niechodzące, nie zakładajmy mu żadnego obuwia. W wózku, czy na spacerze- stopie należy zapewnić jedynie odpowiednią temperaturę. Absolutnie nigdy- usztywnienie. Jeśli warunki na to pozwalają- w lecie, na trawie pozwalaj dziecku pobiegać boso.- mówi Paulina Onyszkiewicz.

Dlatego pamiętaj, zawsze wtedy, gdy istnieje taka możliwość, pozwól dziecku (starszemu i młodszemu) podbijać świat na bosaka! A gdy nie ma takiej możliwości- miej ze sobą TITOTki.

Zobacz całą kolekcję naszych przepięknych kapci dla dzieci


Marta